Statek Oceania Marina został zwodowany w 2010 roku, posiada 629 kabin i zabiera na regularny rejs 1258 gości. Na statku znajduje się 6 restauracji, kasyno, teatr oraz kilka barów w tym piano-bar z muzyką na żywo. Znajduje się tu także gabinet lekarski, w którym doktorem jest Polak, Pan Andrzej. I właśnie z nim porozmawiamy o ciekawych stronach i zaletach tej formy wypoczynku.

Panie doktorze w Polsce rejsy wycieczkowe nie są popularną formą spędzania urlopów, może postaramy się trochę przybliżyć tą jakże ciekawą i bardzo wygodną formę wypoczynku czy też zwiedzania. Proszę powiedzieć jak zaczyna się zwykły dzień na statku?

Dzień można zacząć od pysznego śniadania w bufecie, który znajduje się z tyłu statku na górnym pokładzie. Część bufetu jest nawet na tylnym balkonie, gdzie przy pięknej pogodzie można również zając stolik . Natomiast dla tych którzy pragną błogiego lenistwa kuchnia serwuje również śniadania prosto do łózka. Wystarczy dzień wcześniej wypełnić zamówienie, które wiesza się później na klamce a obsługa realizuje życzenie następnego dnia rano wedle zamówienia.

Brzmi zachęcająco! A już po śniadaniu co możemy robić?

To zależy od tego czy statek stoi akurat w porcie czy jest na otwartym morzu. Jeśli jest na otwartym morzu to czas musi być zorganizowany na pokładzie i wówczas personel proponuje różnego rodzaju atrakcje. Można między innymi uczestniczyć w różnych kursach np: gotowania, rękodzieła, wycinania różnych kształtów z warzyw i owoców a nawet naukę robienia wina.

A co jeśli ktoś chciałby na takim wyjeździe odpocząć od kuchni?

Jest oczywiście kasyno, w którym można stracić pieniądze (śmiech). Mamy też bibliotekę, w której jest kilka tysięcy pozycji w różnych językach. Są też przewodniki po miastach z całego świata. W teatrze, który zajmuje 2 pokłady, każdego wieczoru jest inne przedstawienie teatralno-muzyczne.

A coś dla ludzi lubiących sport?

Na zewnątrz znajduje się strefa sportowa, gdzie można zagrać w mini golfa, mini tenis, bule ale również pobiegać na bieżni. Pod mostkiem kapitana znajduje się duża siłownia i fitness z frontowym widokiem na morze. Na tym samym pokładzie znajduje się również centrum SPA z sauną i różnymi masażami.

Natomiast jeśli dzień statek spędza w porcie, wtedy przy recepcji znajdują się plany danego miasta oraz są organizowane wycieczki fakultatywne, na które każdy może się dodatkowo zapisać.

No to wygląda na to że nie można się nudzić nawet jeśli mielibyśmy spędzić 2 dni pod rząd na pełnym morzu. A jak należy się ubierać na takim rejsie?

W ciągu dnia tak jak się ubieramy na co dzień, w cieplejszych miejscach mogą to być nawet krótkie spodenki. Każdego wieczoru proponowany jest inny rodzaj ubioru w zależności od okazji, jeśli mamy wieczór galowy to wtedy mężczyźni ubierają smokingi a panie sukienki wieczorowe, na formalnych wieczorach warto ubrać się elegancko na przykład w marynarkę. Są też wieczory luźne gdzie każdy ubiera się jak mu się tylko podoba.

No to trzeba zabrać spory bagaż! W takim bądź razie jak wyglądają kabiny w których mieszkają goście?

Akurat na naszym statku 90% kabin posiada balkony. Kabiny są wyposażone w łazienki z prysznicami oraz w klimatyzacje. Warto zaznaczyć ze sprzątanie kabin odbywa się 2 razy dziennie.

Można w ogóle palić na takim statku, wciąż niektórzy klienci wymagają takiego przywileju?

Są 2 strefy dla palących, jedna na zewnątrz i druga wewnątrz; odgrodzona i klimatyzowana.

A jak wygląda sprawa drinków i czy w ogóle alkohol jest tutaj normalnie w sprzedaży?

W przypadku rejsów all inclusive mamy do wyboru mnóstwo tylko i wyłącznie markowych alkoholi, które są serwowane w drink barach oraz w restauracji podczas obiadów i kolacji.

Proszę jeszcze coś powiedzieć o wyżywieniu?

Statek posiada 6 restauracji, w tym kilka restauracji tematycznych np francuska prowadzona przez Jacqua. Każda z tych restauracji ma swoją kuchnie i swojego szefa kuchni. W restauracjach głównych spożywa się kolacje która jest podzielona na 2 tury. Niestety wszyscy goście nie zmieściliby się w jednym czasie we wszystkich restauracjach. Dodam też że na Marinie w restauracji głównej znajduje się też żyrandol z kryształów Swarovskiego warty milion dolarów.

Są jeszcze jakieś inne ciekawe “smaczki” na pokładzie?

Tak, na statku znajduje się 16 oryginalnych rysunków Pablo Picasso.

Zostawmy już statek, Pan jako lekarz co może powiedzieć o swojej pracy w tak nietypowym miejscu?

Posiadamy na statku gabinet lekarski, zaopatrzony między innymi w rentgena pokazywanego cyfrowo na monitorze, laboratorium oraz małą sale operacyjną.

Ilu jest lekarzy na pokładzie?

Lekarz jest tylko jeden.

Dla ponad 1200 gości? I jeszcze jest przecież kilkaset osób załogi?

Tak, lekarz musi być tutaj na dyżurze niemal cały czas.

A co jeśli sprawa jest dość skomplikowana i wymaga ona większej ilości specjalistów?

W takich wypadkach pacjent jest przewożony do szpitala podczas najbliższego pobytu w porcie.

A co jeśli sytuacja wymaga pilnego działania na pełnym morzu?

Na tym statku akurat nie ma lądowiska dla helikopterów ale były przypadki kiedy helikopter przylatywał i musiał spuszczać na linach koszyk, do którego zabierany był pacjent, a następnie wciągany na pokład śmigłowca.

Warto się więc ubezpieczyć przed takim rejsem. A ma Pan jakąś radę dla tych co mają chorobę morską? Czy to w ogóle dobry pomysł żeby wybierać się na rejs?

Statki tej wielkości nie są podatne na duże fale. Wczoraj nie mogliśmy wejść do portu w Szwecji bo fale miały 3,5 metra, a na statku w ogóle nie było tego czuć. Ten statek posiada potężne stabilizatory, które bardzo dobrze niwelują drgania. Dla tych którzy i tak mają obawy sugerowałbym wybierać kabiny bliżej środka pokładu. Jeśli gdzieś bujanie będzie odczuwalne to tylko na przodzie. Na każdym statku w gabinecie lekarza powinny być pigułki, które często pomagają. Warto pamiętać aby wziąć takie tabletki zanim będzie bardzo źle, później to już polecam wyjście na zewnątrz i długie patrzenie w  linie horyzontu, niektórym to pomaga.

Nie mówiliśmy jeszcze nic o kapitanie, co należy do jego obowiązków?

Drugiego wieczoru musi się przywitać i robi sobie zdjęcia z pasażerami (śmiech). Jest on na przykład odpowiedzialny za bezpieczne zaparkowanie statku w porcie. Natomiast przy wypływaniu z portów pomagają mu już lokalni piloci, którzy lepiej znają specyfikę danego obszaru.

Czyli może Pan śmiało polecić rejs statkiem jako przyjemne i bezpieczne spędzanie urlopu?

Jak najbardziej. Jest to najlepsza forma zwiedzania świata. Jeśli statek codziennie przypływa do innego portu a my mamy all inclusive to pozostaje wziąć tylko przewodnik w ręce i iść codziennie zwiedzać nowe miejsca, a w razie pragnienia czy głodu można zawsze wrócić na statek,tym sposobem wolne środki można przeznaczać już tylko na zakup pamiątek. Nie trzeba się też codziennie przepakowywać bo hotel pływa za nami.

Wywiad został przeprowadzony przez Pawła (podróże-życia.pl) na statku Oceania Marina podczas jego postoju w Gdyni pod koniec sierpnia 2012roku